środa, 26 sierpnia 2015

5.... czyli jeszcze mam czas ;)

Zaczęłam odliczanie dni do wyjazdu :)

Kilka dni temu dowiedziałam się od jednej z włoskich organizacji pozarządowych, że zostałam wybrana jako wolontariuszka na wyjazd do Palermo, na który aplikowałam. Nie była to moja pierwsza aplikacja na wyjazd w formie EVS (European Voluntary Service). Przyznam, że moje wcześniejsze aplikacje tonęły w morzu zgłoszeń-szczególnie te na krótkoterminowe wyjazdy wakacyjne. W końcu udało się! :)

Palermo- miasto na jakie liczyłam: niemałe i z dostępem do morza :) Nigdy wcześniej nie dotarłam do Sycylii, jestem ciekawa codziennego życia sycylijczyków; tego, jak bardzo różnią się od swoich rodaków z północy lub ze stolicy. Nie zdążyłam przestudiować sterty książek na temat Palermo, jedynie kilka stron internetowych i zdjęć. Krótki czas na przygotowanie stawia mnie w sytuacji, w której będę poznawała je równocześnie w praktyce i w teorii. Nie potrafię jeszcze odpowiedzieć na pytanie znajomych i rodziny 'no ale co z tą mafią?' itp.

Mam wielką sympatię do Italii, jej mieszkańców, języka i oczywiście kuchni ;) Stęskniłam się i cieszę się, że znów będę mogła tego wszystkiego skosztować.

Planuję pisać tu głównie o mieście, jego atmosferze, mieszkańcach, sposobach na spędzanie w nim czasu, historiach które się tu wydarzyły i oczywiście pokazywać najpiękniejsze, najbardziej interesujące zdjęcia jakie uda mi się tam zrobić.

Na pewno pojawią się informacje o projekcie, w którym biorę udział. W kolejnych postach dodam więcej informacji na temat EVS.

Serdecznie pozdrawiam jeszcze z Polski :)

2 komentarze: